Połowa spraw zgłaszanych do mojego biura w ogóle nie trafiłaby do sądów, gdyby informacja prawna była powszechnie dostępna – powiedział Andrzej Zoll, rzecznik praw obywatelskich. Zdaniem Andrzeja Kalwasa, ministra sprawiedliwości problem rozwiąże “Prawo ubogich”.
Tymczasem według uczestników seminarium pt. “Dostęp do informacji, poradnictwa obywatelskiego i prawnego oraz pomocy prawnej” wiedzę o prawie społeczeństwo czerpie z filmów i seriali telewizyjnych, ponieważ w Polsce nie istnieje efektywny system pomocy. Przeciętny Polak nie wie, do kogo i jak zwrócić się o pomoc, a jak już dotrze do kogoś, to często uzyskuje niekompletna informację – uważa Łukasz Bojarski z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Sytuację ratują organizacje pozarządowe. Porady można uzyskać m.in. w 30 biurach porad obywatelskich i 18 uniwersyteckich poradniach prawnych oraz w Fundacji Batorego. (...)
Jolanta Góra, Gazeta Prawna, 7.10.2004r.